Cybulski i Dietrich: Co ich łączyło?

Prapremiera spektaklu o Cybulskim w Katowicach

Marzec 1966 roku. 65-letnia gwiazda estrady Marlena Dietrich jest w trakcie swojego drugiego tournée po Polsce. Podczas pobytu w Gdańsku poznaje 26 lat młodszego od niej aktora Zbigniewa Cybulskiego. Widziała go już w filmach i ceniła jako aktora, podobał jej się także jako mężczyzna. Bardzo jej zależy, by go poznać. Po koncercie w hali Stoczni Gdańskiej czeka cierpliwie na umówione spotkanie. Cybulki przychodzi z butelką wódki w kieszeni i na przywitanie każe jej pić. Ona pije „z gwinta”. Potem rozmawiają, tańczą, spotkanie przedłuża się do późna. Ona zostawia mu na pamiątkę płytę z podpisem „Amore. Marlene”. Tego samego wieczoru musie jechać dalej w trasę. On odprowadza ją na pociąg, żegnają się tak długo, że aktor, jak zawsze, wyskakuje w biegu…

Marlena i Zbigniew postanowili, że zagrają razem w filmie. Jerzy Stefan Stawiński obiecał, że napisze scenariusz, choć domyślał się że do filmu i tak nie dojdzie, bo Marlena nie dotrzyma słowa.

Przez jakiś czas Marlena i Zbyszek pisali do siebie. W liście do przyjaciela aktor zwierzał się z tej znajomości, kończąc tajemniczo: „o miłości nie będę pisał – niebezpiecznie”. Z kolei Dietrich pisała o nim w biografii: „Nigdy przed nim nie było aktora, który potrafiłby grać bez użycia oczu, i wiem, że nigdy więcej takiego nie będzie”. Podziwiała też ruch jego ramion, „taki erotyczny”. Wkrótce Cybulski pojechał do Paryża, by spotkać się z Marleną. Gdy zatelefonował do niej z hotelu, sekretarka powiedziała mu, że gwiazda oddzwoni. Aktor przez 10 dni nie wychodził z hotelowego pokoju. Czekał na telefon. Bezskutecznie. Zadzwoniła po wielu dniach, przepraszając…

Czy jeszcze by się spotkali? Czy zrealizowaliby projekt wspólnego filmu? Tego nie dowiemy się już nigdy. Zbigniew Cybulski zginął kilka miesięcy później. 8 stycznia 1967 roku wracał z planu zdjęciowego filmu „Morderca zostawia ślad” we Wrocławiu. Próbując w ostatniej chwili wskoczyć do odjeżdżającego pociągu, wpadł pod koła i doznał ciężkich obrażeń ciała. Zmarł w szpitalu, po trwającej godzinę walce o życie. Zostawił żonę Elżbietę i 6-letniego syna Macieja.

8 lat później, w 1975 roku, upadek Marleny Dietrich podczas koncertu w Sydney zakończył jej karierę. Złamała wówczas kość udową. Po długiej rehabilitacji nie wróciła już na scenę. Na wiele lat zamknęła się w swoim mieszkaniu w Paryżu (córka Maria – jedyne dziecko piosenkarki z małżeństwa z Rudolfem Sieberem mieszkała w USA). Zmarła 6 maja 1992 roku. Zostawiła po sobie wiele pamiątek. Jedną z nich jest czerwony notes. Na ostatniej stronie napis: „Pologne, Poland”, pod nim kilka polskich nazwisk. Wśród nich: Zbigniew Cybulski.

Źródło: MH, Życie na gorąco, Cykl: Skandale z wyższych sfer, Źródła zdjęć [1] [2]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>