Jedyna kobieta zabita w Katyniu

Znalezione obrazy dla zapytania janina lewandowska

Córka generała Józefa Dowbor – Muśnickiego była kobietą niepospolitą i odważną. Przyszło jej za to zapłacić najwyższą cenę.

Wśród rzeczy polskich oficerów zabitych w Katyniu znalazły się szminka i damskie lusterko. Była też manierka podpisana: „Janina Lewandowska”. Należały do lotniczki, jedynej kobiety więzionej w obozie w Kozielsku.

Została zamordowana w swoje 32 urodziny, 22 kwietnia 1940 roku. Zwano ją Janką i była jednym z czworga dzieci generała Józefa Dowbor-Muśnickiego i Agnieszki Karsońskiej. Urodziła się w Charkowie, a gdy miała 10 lat rodzice przenieśli się do Lusowa w Wielkopolsce. Dwa lata później zmarła mama Janki, więc dziewczynka opiekowała się roczną siostrą Agnieszką. Ojciec był surowy i wymagający, wychowywał dzieci po wojskowemu. Dziewczynki świetnie pływały i jeździły na nartach.

Janka ukończyła poznańskie konserwatorium w klasie fortepianu i śpiewu. Ale wielkiego głosu nie miała, więc występowała w kabarecie. To rozwścieczyło generała, który nie chciał, by jego szlacheckie nazwisko było „szargane” na plakatach. Janka miała silny charakter jak tata i przez dwa lata nie pojawiła się w rodzinnym majątku. Ale z ojca była dumna. Generał był wielkim patriotą. W czasie rewolucji w Rosji gromił wojska bolszewickie, potem był przywódcą Powstania Wielkopolskiego. Gdy zmarł w 1937 roku, nakazał dzieciom w testamencie, by nie splamiły swojego nazwiska. Wiedziały, co to znaczy, wszak wyrzekł się najstarszego syna, bo wysłany na studia do Tuluzy, uzależnił się od gry w pokera.

Świetnie rokujący drugi syn, Olgierd, był pilotem i to on właśnie zaraził siostrę miłością do latania (on także źle skończył – popełnił samobójstwo z powodu nieszczęśliwej miłości do żony przełożonego). Janka ukończyła kurs szybownictwa i pilotowała samoloty motorowe, była pierwszą Europejką, która skoczyła ze spadochronem z wysokości 5 km. Ale i tymi pasjami córki generał nie był zachwycony. Bał się, że od kobiety-spadochroniarza panowie będą uciekać. Mylił się.

To właśnie dzięki lotnictwu poznała przyszłego męża. Pułkownik Mieczysław Lewandowski prowadził szkołę szybowcową i znali się od 1936 roku. Mąż ją rozumiał i podziwiał. Niestety, swym szczęściem cieszyli się tylko pięćdziesiąt dni. Ślub wzięli w lipcu 1939 roku i nie zdążyli nawet razem zamieszkać, bo wybuchła wojna. Nie pożegnali się, idąc na front. Janka nie czekała na męża, bo chciała walczyć. Wzięła z gabinetu ojca dwa pistolety i wraz z członkami Aeroklubu Poznańskiego dostała przydział do 3. Pułku Lotnictwa. Pod Husiatyniem trafili do sowieckiej niewoli. Choć miała na sobie lotniczy kombinezon i używała nazwiska męża, NKWD i tak wiedziało, że jest córką białego carskiego generała, który walczył z Gwardią Czerwoną. Nie zwolnili jej i trafiła do obozów w Ostaszkowie i Kozielsku.

„Jest w obozie lotniczka, dzielna kobieta, już czwarty miesiąc znosi z nami trudy i niewygody niewoli, a trzyma się wzorowo”. Tak opisał Janinę Lewandowską w pamiętniku major Kazimierz Szczekowski. Mieszkała w schowku pod schodami, po kryjomu wypiekała hostie na msze święte, odprawiane przez innego więźnia – kapelana. Generałowie nadali jej stopień podporucznika, znaleziono dla niej mundur, by chronić ją przez zakusami sowieckich żołdaków.

Choć została zabita razem z polskimi oficerami, przez długie lata uchodziła za zaginioną. Wprawdzie w 1943 roku znaleziono jej ciało, ale hitlerowcy nie zamieścili jej nazwiska na liście, bo nie rozumieli, dlaczego jest w tym grobie kobieta. Niemiecki antropolog Gerhard Buhtz zabrał z Katynia do swoich badań siedem czaszek, w tym także jej. Czaszki trafiły do Breslau, a gdy miasto to znów stało się Wrocławiem, ukrywał je przed komunistami profesor Bolesław Popielski. Przed śmiercią wyjawił prawdę i w 2005 roku, po długiej wędrówce, czaszka Janiny Lewandowskiej została pochowana, obok ojca i prochów siostry, w rodzinnym grobie w Lusowie.

Źródło: Dobry tydzień, Źródło zdjęcia [1]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>