Magda Goebbels – Za dużo szczęścia

Znalezione obrazy dla zapytania Magda Goebbels

Jeden człowiek nie może mieć tak dużo szczęścia, powiedziała Magdzie Goebbels wróżka. Będziesz miała wszystko: urodę, piękne stroje, bogactwo i uwagę mężczyzn. Zostaniesz królową życia… Ale koniec będzie straszny!

Lato 1914 roku … Trzynastoletnia Johanna Maria Magdalena Friedlander, nazywana przez bliskich Magdą, była ładną dziewczyną. Miała jasne włosy, ogromne niebieskie oczy, porcelanową cerę i szczupłą sylwetkę… Dziewczyna zastanawiała się, jak potoczy się jej życie. Przyjechała właśnie do Berlina z mamą Auguste i ojczymem Richardem.

Gdy wybuchła pierwsza wojna światowa, uciekli z Belgii. Bali się, że jako Niemcy będą tam prześladowani. Richard jest Żydem, ale uważa się za Niemca i w synagodze jest rzadkim gościem. Magda nosi jego nazwisko. Jej prawdziwy ojciec, inżynier Oskar Rietschel nigdy jej oficjalnie nie uznał – z jej matką rozwiódł się po trzech latach małżeństwa. Ojczym bardzo kochał Magdę, a i dziewczyna wydawała się być do niego mocno przywiązana. Rodzina dostała jeden pokój w domu uchodźców. Nie mieli możliwości gotowania, dlatego Magda – wraz z mamą – codziennie chodziła po gorący posiłek do kuchni PCK. Lokatorzy domu, w którym przyszło im mieszkać, uważali Magdę za bystrą i sympatyczną. Szczególną sympatią pałała do niej pochodząca z Prus Wschodnich wróżka – pani Kowalsky. Nic dziwnego, że e końcu uległa prośbom dziewczyny i przepowiedziała jej przyszłość. Usiadły przy stole, starsza kobieta wyjęła karty. – Jeden człowiek nie może mieć tak dużo szczęścia – mówiła pani Kowalsky. – Zostaniesz królową życia, ale koniec będzie straszny…

Magda uśmiechnęła się. Najważniejsze było dla niej to, że miała szansę być szczęśliwą. Doskonale wiedziała, czego chce od życia: pieniędzy, luksusu, pięknego domu, samochodu i eleganckich strojów. Jesienią 1914 roku rodzice zapisali Magdę do liceum. Poznała tam Lisę Arlosoroff, Żydówkę, która została jej przyjaciółką. Życie dziewczyny zaczęło się wkrótce w Berlinie układać… Ojczym dostał pracę jako kelner w eleganckim hotelu, mama znalazła skromne mieszkanie, z którego Magda do Lisy miała zaledwie kilka minut drogi. Dziewczyny odwiedzały się codziennie, a Magda nie kryła, że podoba jej się brat Lisy – Victor. Chłopak był dumny z tego, że jest Żydem, przekonany, że należy do narodu wybranego przez Boga… Kolejne lata Magda z zachwytem przysłuchiwała się płomiennym mowom Victora. Z czasem połączyło ich gorące uczucie. Zostali kochankami. Na znak miłości chłopak ofiarował jej gwiazdę Dawida, którą zresztą chętnie nosiła.

Jesienią 1919 roku dziewczyna zdała maturę. Potem poprosiła matkę, by zapisała ją do eleganckiej pensji dla dziewcząt w Holzhausen. Wie, że gdy wejdzie w odpowiednie towarzystwo, może zrealizować swoje plany o wygodnym, bogatym życiu. Wystarczy tylko znaleźć odpowiedniego mężczyznę i go w sobie rozkochać. Zerwała z Victorem, który nie może jej zapewnić odpowiedniej przyszłości. Auguste poparła plany Magdy. Tym bardziej, że biologiczny ojciec dziewczyny zgodził się zapłacić za pensję i kupić jej elegancką wyprawę.

Podobny obraz

Na pensji Magda uważana jest za młodą damę. Po mistrzowsku odgrywała skromną dziewicę, która tylko marzy, aby w przyszłości zostać żoną i matką. Koleżankom nie zwierzała się, że miała już kochanka… Zimą 1920 roku, po kilku dniach spędzonych w domu, w Berlinie, wraca na pensję. Na dworzec odprowadziła ją mama. Pociąg był przepełniony. Na ładną dziewczynę zwrócił uwagę elegancki mężczyzna i zaproponował jej miejsce w swoim przedziale.

- Pani pozwoli, że się przedstawię, nazywam się Gunther Quandt. Nie mogę pozwolić, aby delikatna panienka stała na korytarzu – uśmiechnął się do Magdy. Dziewczyna obrzuciła uważnym spojrzeniem szyty na miarę garnitur, białą koszulę, złote spinki. Mężczyzna miał około czterdziestki, łysinę, którą sprytnie zaczesywał, i pokaźny brzuch. Z rozmowy wynikało jednak, że był bogaty, miał ogromną willę i samochód. A na dodatek był wdowcem. Magda poczuła, że trafiła się jej okazja, której nie może zlekceważyć. Uśmiechała się czarująco, szczebiotała i śmiała się z dowcipów nowo poznanego mężczyzny. Gdy przybyli na miejsce, Gunther Quandt był już zakochany. A Magda wróciła na pensję i czekała na rozwój wypadków. Uspokoiła się, gdy dostała list, w którym mężczyzna pisał, że nie może o niej zapomnieć i chciałby ją zobaczyć. Odpowiedziała mu natychmiast. Wyjaśniła też, jak ma oszukać przełożoną pensji, aby pozwoliła im spędzić trochę czasu sam na sam. Doradziła, aby przyjechał do szkoły i przedstawił się jako znajomy jej ojca. Quandt zgodził się na wszystko i zachowywał się jak zakochany uczniak. Zafundował całej pensji ciastka, czekoladki… A po kilku miesiącach oświadczył się. Magda zgodziła się zostać jego żoną. Jednak Quandt stawia warunki… W Niemczech zaczynały nasilać się ruchy antyżydowskie. A jego narzeczona nosiła typowo żydowskie nazwisko – Friedlander. Poprosił, by urzędowo przybrała nazwisko biologicznego ojca – Rietschel.

Magda w dniu swojego ślubu, 4 stycznia 1921 roku, po raz ostatni zobaczyła się z ojczymem. W tym samy roku rozwiodła się z nim Auguste. Friedlander zginął w obozie, a – z tego co wiadomo – jego przybrana córka nie kiwnęła palcem, by go ratować. W przyszłości Magda miała wyprzeć się także żydowskich przyjaciół z młodości. Została panią Quandt, ale nie wszystko układało się tak, jak chciała. Małżonek rozczarował ją już podczas nocy poślubnej. Nie zadowolił w łóżku, obca mu była jakakolwiek finezja i gra miłosna. W życiu cenił nie radości alkowy, ale obowiązek, pracowitość i … oszczędność. Młoda żona musiała wyliczać się z każdego grosza, a wydatki zapisywać w specjalnym zeszycie. Szybko zaszła w ciążę i w listopadzie 1921 roku urodziła syna Haralda. Stała się szanowaną kobietą, przyjmowaną w najlepszym towarzystwie. Wolny czas spędzała z pasierbem Helmutem, młodszym od niej o pięć lat i po uszy zakochanym w pięknej macosze. Prawdopodobnie związek ich nie był wyłącznie platoniczny. Bo, gdy młodzieniec zmarł w 1927 roku na zapalenie wyrostka robaczkowego, Magda przeżyła załamanie nerwowe. Aby ją pocieszyć, mąż zaproponował półroczny wyjazd do Stanów Zjednoczonych. Magda odniosła tam wielki sukces towarzyski, oczarowała nawet siostrzeńca prezydenta.

Małżeństwa jednak nie dało się uratować. W 1929 roku państwo Quandt rozwiedli się. Magda wywalczyła w sądzie alimenty, zamieszkała w pięknej willi i stała się bogatą kobietą. Dokuczała jej jedynie nuda, a czas umilał student, którego nazywała w swoich pamiętnikach Ernestem. Wiadomo o nim jedynie, że miał nienasycony apetyt seksualny i potrafił zaspokoić Magdę.

W 1930 roku Magda wstąpiła do partii nazistowskiej i zgłosiła się jako wolontariuszka do pracy w kwaterze głównej NSDAP. Dlaczego była żona milionera, ubrana w eleganckie stroje, harowała w biurze? Prawdopodobnie szukała nowego, wpływowego mężczyzny. W listopadzie minęła na schodach niskiego, chudego, utykającego na jedną nogę Josepha Goebbelsa. Mówiło się o nim, że zrobi niebawem ogromną karierę. Joseph od razu zwrócił uwagę na Magdę. Namówił ją, aby została jego sekretarką i zapisał w pamiętniku, że spotkał „najlepszą i najmilszą kobietę na świecie”.

Magda jednak mierzyła wyżej – poznała Adolfa Hitlera, zastanawiała się, czy uda jej się z nim związać. Hitler rozwiał jej złudzenia, mimo, że bardzo mu się podobała. Wyjaśnił, że pozostanie kawalerem, ponieważ jego wybranką jest ojczyzna. Zasugerował Magdzie, że ma szansę zostać pierwszą damą rzeszy, pod warunkiem, że zostanie żoną Goebbelsa.

Znalezione obrazy dla zapytania Magda Goebbels and joseph goebbels
Ślub Magdy i Josepha odbył się w grudniu 1931 roku, w posiadłości pierwszego męża panny młodej. Magda zgodnie z ugodą rozwodową miała prawo tam mieszkać i w nosie miała, że uroczystość ta mogła zranić Gunthera. Ubrała się w czarną suknię i biały szal, który okrył jej głowę także podczas pierwszego ślubu. Świadkiem był Adolf Hitler. Ołtarzy, przy którym odbywała się uroczystość, przykryty był sztandarem ze swastyką.

Znalezione obrazy dla zapytania Magda Goebbels and joseph goebbels

Niewiele osób wiedziało, że narzeczeni zawarli między sobą umowę, według której Magda miała być „królową” Josepha, urodzić mu dzieci, ten za to mógł mieć jako człowiek „wyjątkowy i nieprzeciętny” rozliczne przyjaciółki. Prawdopodobnie kobieta łudziła się, że znajdzie metody, aby utrzymać męża przy sobie.

Dziesięć miesięcy po ślubie urodziła pierwszą córkę – Helgę, potem przychodziły na świat kolejne dzieci: Hildegarda, Helmut, Hedwig, Holdine, Heidrun. Ideałem Josepha był pewien niemiecki rolnik, który miał 22 dzieci. Żartował, że będzie miał tyle samo. Magda stała się wzorem niemieckiej matki i żony.

Chętnie udzielała wywiadów do gazet, fotografowała się w otoczeniu dzieci. Bardzo o siebie dbała, od rana pokazywała się rodzinie w pełnym makijażu, starannie ubrana w modną suknię. Nieustannie się odchudzała, zaczęła farbować włosy na złoty blond, korzystać z usług kosmetyczek. A w życiu Goebbelsa zaczęły pojawiać się jednak kolejne przyjaciółki. Niektóre z nich zapraszał nawet do domu. Zdarzało się, że po upojnej nocy z kochanką wychodził wcześnie rano, a żonę prosił, aby podjęła jego „sekretarkę” śniadaniem. Gdy został ministrem propagandy, niewiele kobiet pozostawało obojętnych na propozycje Goebbelsa. Magda na początku starała się „przeczekać” kochanki męża, które pojawiały się i znikały. Zbuntowała się dopiero, gdy jej mąż zakochał się w czeskiej aktorce Lidzie Baarovej. Pomocy poszukała u samego Hitlera, który zdecydowanie opowiedział się po stronie zdradzanej kobiety i nakazał, aby za wszelką cenę utrzymać małżeństwo. Goebbels popadł w niełaskę, do tego stopnia, że zaczął drżeć o swoje stanowisko. Błagał żonę o ostatnią szansę i wybaczenie. A ona… miała za dużo do stracenia, aby odmówić.

Kiedy Magda zdała sobie sprawę, że słowa wróżki wypowiedziane do niej, gdy była nastolatką, mają szansę się spełnić? Prawdopodobnie, gdy sytuacja na froncie zaczęła się pogarszać.

Jako żona ministra propagandy miała dostęp do prawdziwych, niezafałszowanych informacji. Popadła w depresję i pocieszenia szukała w alkoholu. Paliła kilka paczek papierosów dziennie. Przyjmowała środki psychotropowe. Miała także kochanków. Jednym z nich był adiutant jej męża. Gdy pod koniec kwietnia 1945 roku Armia Czerwona wkroczyła na przedmieścia Berlina, rodzina Goebbelsów przeniosła się do bunkra Hitlera. Tam cieszyli się specjalnymi względami, Hitler pozwolił im korzystać ze swojej łazienki. Inni myli się w miskach raz na kilka dni, bo woda w oblężonym Berlinie była niezwykle cenna. Magda miała szansę uciec stamtąd, uratować dzieci i siebie… Nie chciała. – Życie w czasach, które nadejdą, nie ma dla mnie najmniejszego uroku – powtarzała. Chciała umrzeć z największą i niespełnioną fizycznie miłością swojego życia, Adolfem Hitlerem. Na ślubie Hitlera z Ewą Braun świadkiem był jej mąż. Ani ona, ani nikt inny nie życzył młodej parze szczęścia. Podczas wesela omawiano różne sposoby rozstania się z życiem.

30 kwietnia Hitler, zanim popełnił samobójstwo, odpiął od swojej marynarki złotą odznakę partyjną i podał Magdzie. Kobieta zalała się łzami, wiedziała, że jej los właśnie się dopełnił. Nie płakała, gdy pierwszego maja szykowała dla dzieci kakao zaprawione środkiem nasennym. Maluchy były radosne, powtarzały dziecięcą rymowankę. Nie wiedziały, co je czeka. Tylko najstarsza dziewczynka domyśliła się, co planuje matka. – Mamusiu, chcę żyć, nie zabijaj mnie! – krzyczała Helga. Magda zmusiła córkę do połknięcia kapsułki z cyjankiem, a potem wcisnęła truciznę w usta maluchów. Następnie wraz z mężem poszła do ogrodu. Żaden ze świadków nie potrafił później przypomnieć sobie, czy małżonkowie o czymś rozmawiali. Magda połknęła truciznę, a Joseph się zastrzelił. Ich ciała podpalono.

Joseph & Magda Goebbels (Der untergang)

Następnego dnia czerwonoarmiści wdarli się do bunkra. Na łóżkach leżały dzieci Goebbelsów. Wyglądały, jakby spały. Dziewczynki ubrane były na biało, we włosy wplecione miały kokardki… To był straszny i smutny koniec, który przepowiedziała Magdzie wróżka.

Znalezione obrazy dla zapytania goebbels children

Znalezione obrazy dla zapytania goebbels children
Źródło: Anna Forecka, Wróżka, Źródła zdjęć: [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>