Dom śmierci

W okresie międzywojennym warszawska posesja mieszcząca się przy ulicy Solec 71 zyskała nazwę „domu śmierci”. „Daleko za arkadami mostu Poniatowskiego na peryferii miasta znajduje się olbrzymia posesja, zamieszkana przez ubogich wyrobników dziennych. Co pewien czas ciszę nocną przerywa trąbka pogotowia ratunkowego, mknącego tam z pomocą dla ofiar jakiegoś krwawego dramatu” – pisał „Tajny Detektyw” 5 czerwca 1932 roku. Te „krwawe dramaty” w ciągu 10 lat pochłonęły 10 ofiar zabójstw i tyle samo samobójstw. Wszystkie tragedie miały miejsce o godzinie pierwszej w nocy… Czytaj dalej

Trzy szubienice

Bardzo często zdarzają się wypadki morderstwa na tle sporu majątkowego, gdyż żądza posiadania, żądza wzbogacenia się zabija częstokroć szlachetne myśli człowieka, zamieniając go w zwierzę w ludzkim ciele” – tak zaczyna się artykuł „Widmo trzech szubienic” w tygodniku „Tajny Detektyw” (nr 30, 9 sierpnia 1931 roku), opisujący zabójstwo rolnika z Radowisk Wielkich spod Wąbrzeźna. Zbrodni dokonały żona i dwie młodsze córki Jana Kozłowskiego, gdyż z powodu „niesnasek domowych” zamierzał on zapisać 25-morgowe gospodarstwo najstarszej córce, zamężnej Juliannie Zarzębskiej. Czytaj dalej

Dusicielka z Torunia

W pierwszych dniach stycznia 1933 roku Toruń ekscytował się sprawą Marianny Gomulińskiej, niedoszłej zabójczyni, służącej, która próbowała udusić kuzynkę swojej chlebodawczyni, 28-letnią Annę Gersonównę. Próbę morderstwa w ostatniej chwili udaremnili sąsiedzi, mieszkańcy kamienicy przy ulicy Łazienniej 28. Czytaj dalej