Perwersja uratuje polskie kino?

„Fajny film wczoraj widziałem”. „Momenty były”? – ten kabaretowy dialog z radiowej Trójki zapadł na zawsze w pamięć kinomanów, których początki fascynacji kinem przypadły na czas późnego PRL. W owym czasie najlepszą gwarancją podniesienia frekwencji na sali była plotka o ty, że „są momenty”, i że „robią to” albo że znana aktorka pokazuje to i owo. Czytaj dalej