Romantyczna noc we Wrocławiu

Znalezione obrazy dla zapytania marlena dietrich i zbigniew cybulski

Zobaczyła go w filmie i marzyła o spotkaniu. Gdy on się o tym dowiedział, przywitał ją w Polsce różami. Wspólnie spędzony wieczór wiele dla niego znaczył. A dla niej?

Znalezione obrazy dla zapytania marlena dietrich

Ta miłość wydawała się niemożliwa. Zbyszek Cybulski miał 39 lat, był mężem pięknej Elżbiety Chwalibóg, ojcem 6-letniego Maćka. Marlena Dietrich skończyła 65 lat. „Przyjechałam na lotnisko i widzę: idzie staruszka” – opowiadała jej polska tłumaczka w książce Angeliki Kuźniak „Marlene”. Kochana przez miliony mężczyzn, czuła się coraz bardziej samotna. Jej małżeństwo z Rudim Sieberem istniało tylko na papierze. Łączyła ich jedynie córka Maria. Kolejni adoratorzy odchodzili. „Pojechałyśmy do Bristolu. Usiadła na łóżku, podparła głowę dłońmi. Pytam: Pani Dietrich, co się stało? A ona: Burt Bacharach się ożenił” – wspominała tłumaczka. Choć akompaniator divy nie był jej kochankiem, była o niego bardzo zazdrosna. Czytaj dalej

Zmarnowany talent: Teresa Tuszyńska

Gdyby tylko zechciała, mogłaby zostać drugą Polą Negri. Ale dziewczyna bez matury wzgardziła splendorami Hollywood i Paryża. Dlaczego wolała zniknąć?

Na szarym tle polskiej rzeczywistości przełomu lat 50. i 60. pojawiła się jak niezwykły, barwny motyl. Zachwyciła wszystkich i … szybko zniknęła. – Kiedy zobaczyłem Tereskę po raz pierwszy, byłem jak rażony piorunem. To był płomień – wspomina w biografii Mirosława J. Nowika „Tetetka” fotograf Andrzej Wiernicki, któremu Teresa Tuszyńska zawdzięcza swoją błyskotliwą, choć krótką karierę. Czytaj dalej

Cybulski i Dietrich: Co ich łączyło?

Prapremiera spektaklu o Cybulskim w Katowicach

Marzec 1966 roku. 65-letnia gwiazda estrady Marlena Dietrich jest w trakcie swojego drugiego tournée po Polsce. Podczas pobytu w Gdańsku poznaje 26 lat młodszego od niej aktora Zbigniewa Cybulskiego. Widziała go już w filmach i ceniła jako aktora, podobał jej się także jako mężczyzna. Bardzo jej zależy, by go poznać. Po koncercie w hali Stoczni Gdańskiej czeka cierpliwie na umówione spotkanie. Cybulki przychodzi z butelką wódki w kieszeni i na przywitanie każe jej pić. Ona pije „z gwinta”. Potem rozmawiają, tańczą, spotkanie przedłuża się do późna. Ona zostawia mu na pamiątkę płytę z podpisem „Amore. Marlene”. Tego samego wieczoru musie jechać dalej w trasę. On odprowadza ją na pociąg, żegnają się tak długo, że aktor, jak zawsze, wyskakuje w biegu…

Czytaj dalej